* Oczami Jessie*
Rose i Ja znamy się od przedszkola. Zawsze trzymamy się razem. Jedna za drugą byłaby w stanie nawet zabić. Kochamy się jak siostry. Pewnego dnia postanowiłyśmy wyprowadzić się od rodziców i zamieszkać razem w Londynie. Nasz dom kupili nam rodzice Rose. Dzisiaj jest impreza na plaży, na której ma śpiewać Rose. Zapomniałam dodać że jest ona bardzo utalentowaną wokalnie dziewczyną. W czasie kiedy ona poszła na zakupy ze swoim chłopakiem, którego ja osobiście nienawidzę ponieważ jak tylko mu się coś nie spodoba to od razu się na niej wyżywa. Często Rose przychodzi do domu z siniakami a raz nawet miała rozciętą wargę. Nie mam pojęcia dlaczego ona z nim jest ale mam nadzieje, że ona z nim w końcu zerwie i znajdzie kogoś normalnego kto ją pokocha taką jaka jest. Szłam do swojego pokoju kiedy zadzwonił mi telefon. Dzwonili organizatorzy tej imprezy na plaży, że Rose ma wystąpić z One Direction. Ona oszaleje jak się o tym dowie !!!!!!! Jak wróci to jej powiem, a teraz idę sobie poszukać czegoś fajnego na tą imprezę. Postanowiłam wybrać ten zestaw. Wydaję mi się że powinien pasować. Zeszłam na dół i zajrzałam do lodówki.. Pusto.. Trzeba by iść na zakupy. Szybko się ubrałam , bo do tej pory chodziłam w piżamie . Poszłam do super marketu niedaleko naszego domu. Kupiłam potrzebne rzeczy na zrobienie dobrego obiadu i poszłam jeszcze do Starbucksa po kawę waniliową dla mnie i czekoladową dla Rose. Po drodze mijałam wielu ludzi lecz najbardziej moją uwagę przykuła para całująca się pod drzewem. Kiedy się bliżej przyjrzałam zobaczyłam że to Justin.. Chłopak Rose z jej największym wrogiem Kate Starland. szybko pstryknęłam im zdjęcie i powędrowałam do domu. Musze powiedzieć o tym Rose ale to po występie dopiero żeby wszystko wyszło tak jak trzeba. Kiedy wróciłam do domu Rose siedziała przed TV i czesała swoje długie włosy.
- Wróciłam !- krzyknęłam, Rose aż podskoczyła. Zaśmiałam się i podeszłam do niej. Cmoknęłam w policzek.
- Gdzie byłaś?- zapytała mnie.
- Zaglądałaś do lodówki ?
- niee. a powinnam ?
- no tak bo jest pusta. Byłam w super markecie. Robimy obiad ?
- no możesz zrobić bo jestem straaasznie głodna. -posłała mi buziaka w powietrzu i poszła na łazienki.
- mam dla ciebie niespodziankę !- krzyknęłyśmy jednocześnie i zaczęłyśmy się śmiać. Rose wyszła z łazienki w pięknym zestawie. Szczęka mi opadła z wrażenia. Podeszłam do niej i zaczęłam nawijać.
- Wyglądasz szałowo, cudownie, chłopaki z 1D się na bank zabujają a najbardziej to Harry ! aaaa szoook ! .
- czekaj czekaj co ty powiedziałaś ?!
- a no tak zapomniałam ci powiedzieć ze dzwonili z organizacji i kazali ci przekazać że masz występ z nimi !
- <aaaa> jestem taaaka szczęśliwa !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz